
Zbliżamy się do finiszu transatlantyckich regat samotników których start odbył się 2 maja w Plymouth. Regaty te odbywają się na trasie Plymouth (UK) ? New York (USA), odległość którą mają do pokonania żeglarze to około 3500 mil morskich. W tym roku wystartowało 25 żeglarzy w czterech klasach łodzi: Ultimes, Multi 50, Imoca, Klasa 40. Obecnie troje z nich: Maxime Sorel, Erwan Le Roux i Sebastien Josse wycofało się już z wyścigu. Prowadzi Francois Gabaryt na jachcie Macif oczywiście w klasie Ultimes.

Pewnie zapytacie co takiego fascynującego jest w tych regatach. Bo przecież trasa nie jest najdłuższa no i nie wygląda też na najtrudniejszą. Pamiętajmy jednak, że nigdy nie mamy wpływu na pogodę. Jest to morderczy wysiłek dla samych żeglarzy, którzy płyną non stop przez te 8-10 dni regat śrubując niebotycznie wytrzymałość swoją i łodzi. Uczestnicy regat zmuszeni są cały czas uważać na zagrożenia, nie tylko te pogodowe. Wielokrotnie mieliśmy bowiem do czynienia z kolizjami z lodem, pływającymi śmieciami (tymi wielkimi też), statkami (sieciami) rybackimi a nawet wielorybami.
Gorąco zachęcam do śledzenia ich wysiłków. Aktualne pozycje jachtów:
http://preprod-player.georacing.com/?server=Prod&event=100297&race=92841&name=The+Transat+Bakerly
Źródło: http://www.thetransat.com/
Ahoj!